Porankowy INSTAGRAM

24 stycznia 2012

Pojutrze...

... to nie tytuł filmu katastroficznego, który można było oglądać w kinach. Choć szczerze mówiąc, data 26 stycznia - czyli właśnie pojutrze - może faktycznie zaznaczyć się w historii jako koniec świata w wydaniu nam znanym. Tak, chodzi o SOPA, ACTA i im podobne regulacje.

PORANKOWA RODZINA MÓWI: STOP ACTA!!! 
Dla dobra naszych dzieci!



Ale nie o tym miało być. Pojutrze, moi drodzy, w porankowym kalendarzu ważna data. Gloria Starsza, znana też jako Porankowa Panienka, bohaterka wielu opowieści, obchodzić będzie 5 urodziny. P I Ą T E! Świeczka kupiona, tort zaplanowany, ciastka do przedszkola także. Rozważania na temat zerówki/szkoły rozpoczęte, ulgowe bilety autobusowe kupione. But rozmiar 33/34 także.

I uparcie nadal podkreślam, bo nie do wszystkich to dociera: nie, my nie obchodzimy hucznie regularnych urodzin, nie urządzamy kinder balu, tort pieczemy własnymi siłami dla najbliższych (włączając w to babcie i dziadków), nasze dziecko nie oczekuje góry prezentów. Podobno nadal jesteśmy w mniejszości... Chyba zacznę się do tego przyzwyczajać...

A na marginesie, post ze zdjęciami, który wisiał na stronie przez dzień usunęłam z powodu usterki technicznej - blog odmówił współpracy z programem obsługującym transfer zdjęć. Może sąsiad się wściekł jak zobaczył swoje kwiatki z ogródka sfotografowane bez jego zgody? Może jego koncepcja zasadzenia kwiatków w ogródku jest chroniona prawem autorskim? Kto wie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz