Porankowy INSTAGRAM

26 listopada 2011

takie tam

Siedzę z miską popcornu, igłą i śmierdzącym klejem oglądając Mam Talent i walkę Pudzianowskiego (to drugie z musu, bo Ślubnego naszło). Po co, pytacie? Jeśli się nie zatruję oparami kleju, wrzucę zdjęcia i wtedy zobaczycie :)
Żyjemy i nieco chorujemy - to informacja dla tych, co nas molestują pytaniami o to, dlaczego u nas tak cicho.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz