A może to nie F16 tylko jakieś inne obiekty latające? Dużo tego tu mamy.
Niezależnie od tego, co mi za oknem fruwa i jakie dźwięki wydaje, widoczki miewamy całkiem nastrojowe.
I poważnie, F16 wcale mi nie przeszkadza! Każdy sposób dobry, by poczuć się jak w "Top Gun" ;)
