Aż trudno uwierzyć, że dopiero dziś początek Adwentu! Że dopiero dziś w nocy na naszym korytarzowym stoliku zjawił się i zapachniał własnoręcznie robiony wieniec (tak, ZAPACHNIAŁ - zresztą zobaczcie na zdjęciu), a elfy dopiero dziś wywiesiły kalendarz adwentowy. Glorie podrosły, więc idea kalendarza uległa małej modyfikacji - drobne słodkości pojawią się w nim tylko wtedy, gdy wieczorem młode wrzucą do odpowiedniej przegródki informację o tym, jaki dobry uczynek zrobiły danego dnia. Siedzą teraz i myślą, co to są dobre uczynki. I zastanawiają się, przez które okno patrzy Gwiazdor i w jaki sposób elfy przekazują mu informacje. A ja mam czas na gotowanie grzybów do uszek.
"Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę" św.Augustyn; "Kiedy słowa staną się niejasne, skupię się na zdjęciach. Kiedy obrazy staną się niewystarczające, zadowolę się ciszą." Ansel Adams; "Rysowanie jest muzyką dla oczu i wyciszeniem dla umysłu." Orhan Pamuk; "Myślę, więc jestem." Kartezjusz; "Ach, muzyka [...] To magia większa od wszystkiego, co my tu robimy!" J. K. Rowling. A do tego, PANI MISIOWA!
27 listopada 2011
święta!
Niecałe pięć tygodni zostało do Bożego Narodzenia. W telewizji lecą już świąteczne reklamy (na Coca Colę jeszcze nie trafiłam, ale choinka już pachnie Jacobsem...). W sieci szał, bo zbliża się Dzień Darmowej Dostawy, dzięki któremu rodacy kupią tonę prezentów (fajna sprawa, choć w zeszłym roku nasze zamówienia nie zostały zrealizowane, bo sklep z zabawkami a) nie wyrobił się, lub też b) uznał, że nasze zamówienie jest za małe, żeby sobie nim głowę zaprzątać...). Wystawy sklepowe mrugają do przechodniów światełkami licząc, że nasza zielona wyspa nie została dotknięta przez kryzys. O śniegu za oknem można wprawdzie pomarzyć, słupek termometru oscyluje między 5-10 stopniami, ale wieść niesie, że sezon narciarski rozpoczęty. Jak nic Święta!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popcornowy wieniec... kuszący bardzo! Nikt go tam nie skubie, nie podjada? :) Błagam, zachowajcie go, chciałabym zobaczyć go na własne oczy! Jest cudowny!
OdpowiedzUsuńTutaj też sezon świąteczny rozpoczęty... miasto przystrojone światełkami i dekoracjami - czekam tylko jak to wszystko rozbłyśnie. Tutejsze Chińczyki całe obsypane w świątecznych ozdobach - może też upoluję jakiś wieniec adwentowy? Zastanawiam się tylko czy czkawki ze śmiechu nie dostanę, oglądając to wszystko przy +20 stopni i w otoczeniu palm.